czy-pozyczki-pozabankowe-sa-widoczne-w-bik

Czy pożyczki pozabankowe są widoczne w bik?

Wiele osób zaciągając kredyt w instytucji pozabankowej może zastanawiać się, czy takie zobowiązanie zostaje odnotowane w rejestrach typu BIK, bądź też BIG, czy KRD. W poniższym tekście skupimy się na tym pierwszym, zasadniczo najważniejszym rejestrze, czyli Biurze Informacji Kredytowej. Jest to niewątpliwie ważna kwestia, bowiem decydując się wzięcie pożyczki właśnie we wspomnianej wyżej instytucji pozabankowej chcemy wiedzieć, czy wpłynie ona na naszą historię kredytową.

Bez wątpienia wybierając firmę, która świadczy tzw. “chwilówki” warto zorientować się w warunkach umowy, które na pewno będą określały, czy podpisując ją zostaniemy wpisani do BIK-u z automatu. Zwykle tzw. parabanki nie wpisują swoich klientów do Biura Informacji Kredytowej podczas zaciągania kredytu, jednak musimy liczyć się z tym, że z pewnością do BIK-u zostaniemy wpisani, gdy będziemy zwlekać z zapłatą pożyczki powyżej sześćdziesięciu dni.

Istnieje oczywiście jednak pewne grono firm pozabankowych, które w ogóle nie wpisują pożyczkobiorców do rejestru BIK. Pamiętajmy jednak, iż sam fakt wpisu związanego z pożyczką pozabankową nie wpływa negatywnie na naszą historię, gdy będziemy chcieli zaciągnąć kredyt w banku. Wręcz przeciwnie – gdy spłacamy rzeczoną “chwilówkę” terminowo, to skutki takiej umowy mogą być pozytywne – bank bez wątpienia chętniej pożyczy pieniądze osobie, która ma już za sobą spłatę jakichkolwiek zobowiązań, niż osobie bez żadnej “kartoteki” kredytowej.

Co więcej pożyczka z firmy pozabankowej może okazać się zbawienna dla osób, które posiadają złą historię kredytową. Warto bowiem wiedzieć, iż w większości przypadków ten typ pożyczkodawców nie sprawdza naszej historii w rejestrach typu BIK, tak więc możemy zaciągnąć pożyczkę bez większych obaw. Jeżeli będziemy ją spłacać terminowo, to wówczas w ten sposób możemy odbudować swoją  wiarygodność pożyczkową.

Przejdźmy zatem do najpopularniejszych firm pożyczkowych, które decydują się na wpisanie do BIK. Bez wątpienia najbardziej znaną instytucją tego typu, która wprowadza nasze zobowiązania do Biura Informacji Kredytowej jest Vivus. Do tego grona należy również znana na całym świecie marka, czyli Wonga, a także firmy takie jak Zaplo, czy też Hapi pożyczka. Nie jest to rzecz jasna powód do tego, by rezygnować z usług tych firm, tak jak już wcześniej wspomnieliśmy wręcz przeciwnie – pozytywny ślad w rejestrze BIK buduje naszą wiarygodność, która może być niezbędna w przyszłości, gdy np. będziemy chcieli ubiegać się o kredyt hipoteczny. Wówczas nie wystarczy tylko zaświadczenie o odpowiednich zarobkach, bowiem potencjalny pożyczkodawca skrupulatnie sprawdza naszą historię w rejestrach.

Jakie firmy decydują się natomiast na wpisanie klientów do BIK w przypadku zaległości przekraczającej termin płatności o 60 dni? Są to m.in In Credit, Kredito 24, Lendon, Mini Credit, Net Credit, Smart Pożyczka, czy też Soho Credit. Niewątpliwie jest to zrozumiałe, że instytucje zabezpieczają się przed ewentualnymi stratami, które mogłyby ponieść w przypadku większej ilości klientów, którzy mają problem z terminowymi spłatami rat – w związku z czym skutecznym narzędziem odstraszającym od takich praktyk wydaje się być właśnie korzystanie z rejestrów takich jak Biuro Informacji Kredytowej.

Zaczęliśmy od firm, które nie unikają kontaktu z rejestrami zajmującymi się historią kredytową, jednak dla sporej części ważne jest, by jego historia kredytowa nie była wzbogacona o umowy z instytucjami pozabankowymi. Firmami, które nie wpisują więc naszych zobowiązań pożyczkowych do Biura Informacji Kredytowej są Ferratum, Filarum, Pożyczka Plus, TaniKredyt, Wandoo. Nie jest to więc zbyt duża liczba takich firm, bowiem zaledwie pięć i to takich, które nie należą do najbardziej popularnych wśród wybierających takie rozwiązanie kredytowe.

Poznaliśmy więc pewne grono firm, które nie mają skrupułów by od razu podczas podpisywania umowy przekazać nasze dane do Biura Informacji Kredytowej. Dla jednych to dobrze, dla drugich źle, jednak nie zmienia to faktu, że taki rejestr jest bardzo potrzebny również bankom – bez niego nie miałyby one możliwości weryfikacji potencjalnych klientów..Nie zmienia to faktu, że jeżeli jesteśmy uczciwymi płatnikami nawet jeśli chodzi o “chwilówki”, to stajemy się potencjalnie wiarygodnym klientem właśnie dla banków.

Warto więc jeszcze nadmienić w tym momencie, że dane w Biurze Informacji Kredytowej mogą być przetwarzane przez nawet pięć lat. Dlatego bardzo ważnym jest, by regularnie śledzić swoją historię kredytową w tym rejestrze i na bieżąco regulować swoje zobowiązania. Nigdy bowiem nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy w przyszłości nie będziemy potrzebować zaciągnięcia kredytu na dużą kwotę.

Wówczas dać o sobie znać mogą nawet umowy sprzed kilku lat, które podpisywaliśmy z instytucjami pozabankowymi. Jedna zwłoka płatności i już możemy mieć znacznie mniejsze szanse np. na uzyskanie kredytu hipotecznego, który niewątpliwie w dzisiejszych czasach staje się coraz powszechniejszą formą pożyczek w bankach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *