Gdzie sprawdzić zadłużenie komornicze?

Kiedy decydujemy się na podpisanie umowy o pożyczkę zakładamy rzecz jasna, że będziemy w stanie ją spłacić. Niestety nie na wszystko mamy wpływ i jak to w życiu bywa, nie wszystko zawsze idzie zgodnie z naszym planem. Brutalna rzeczywistość potrafi sprowadzić nas do parteru chociażby i np. z powodu ciężkiej choroby możemy stracić mnóstwo pieniędzy. Tak samo nie możemy przewidzieć sytuacji, gdy zostaniemy napadnięci i okradzeni z naszego majątku. Oczywiście warto pamiętać, aby na wszelki wypadek odpowiednio się zabezpieczyć poprzez umowę wraz z ubezpieczeniem, jednak w przypadku, gdy tego nie zrobiliśmy możemy narazić się na poważne problemy.

Z pewnością gdy już znajdziemy się w sytuacji bez wyjścia, to warto podjąć odpowiednie kroki, by dogadać się z wierzycielem. Często banki, czy też instytucje pozabankowe wykazują się wyrozumiałością w temacie spłaty i dają możliwość rozłożenia zobowiązań w dłuższym okresie, na niższe raty niż wcześniej. Jednak co w sytuacji, gdy mleko się już rozlało?

Jeżeli zalegamy ze spłatą kredytu kilka miesięcy, to bez wątpienia prędzej czy później wierzyciel upomni się o spłatę należnego długu. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy unikać kontaktu z nim, to może dojść do sytuacji, że sprawa trafi do organu komorniczego. Może on wówczas niezwłocznie przystąpić do działania i w określonym terminie zjawić się pod adresem zameldowania pożyczkobiorcy. Praca jaką to zajęcia komornicze właśnie na rzecz niespłaconego długu.

Jeżeli dłużnik nie pójdzie na ugodę z komornikiem, to może stracić najbardziej wartościowe rzeczy ze swojego domu, które zajmowane są na poczet zaległości. Oczywiście komornik jest zobowiązany do wysłania pisma do zadłużonej osoby, tak by miała ona jeszcze szansę na ewentualny kontakt i spłatę  występującego zadłużenia w ciągu czternastu dni. jeśli jednak do tego nie dojdzie, to komornik jest zobowiązany, by przystąpić do działania. Jest to procedura egzekwowania długu na podstawie komorniczej egzekucji.

Warto więc w pierwszej kolejności, po otrzymaniu takiego pisma wziąć głęboki oddech i odważyć się na kontakt z komornikiem, do którego trafiła sprawa. Są to przecież tacy sami ludzie jak my, więc jeżeli odpowiednio podejdziemy do kwestii dogadania się z nim, to istnieje duża szansa na np. rozłożenie długu na większą ilość rat.

Bardzo często powodem przystąpienia komornika do działania jest po prostu niedostarczenie pisma od niego, co zwykle jest spowodowane nieaktualnym adresem do korespondencji, który podajemy zwykle zgodnie z adresem zameldowania. Oczywiście obecnie nie ma już obowiązku meldunku, nawet na dowodzie nie jest on zawarty, jednak jeszcze do niedawna było to standardem. Warto więc dobrze zweryfikować, bowiem wiele spraw mogłoby skończyć się na etapie ostatecznego wezwania od komornika, a tak niestety zaczynają oni wykonywać swoje czynności nawet bez naszej wiedzy.

Jeżeli jednak nie otrzymaliśmy pisma, a chcielibyśmy wyjaśnić całe zajście, to warto skontaktować się z samym wierzycielem, który może skierować naszą sprawę właśnie do komornika. Czasami wystarczy więc udać się do siedziby banku i spytać, do kogo została skierowana kwestia naszej umowy o pożyczkę celem uzyskania należności, bądź też zadzwonić na infolinię banku/skontaktować się mailowo.

Jedna uwaga – u wierzyciela nie dowiemy się już szczegółów o naszym zadłużeniu komorniczym, dlatego należy przygotować się na kwoty dość znacznie powiększone w stosunku do pierwotnego zobowiązania, który był określany przy podpisaniu umowy. Mimo wszystko nie powinny być to kwoty przekraczające dwukrotność zaciągniętej pożyczki.

Jeśli nie pamiętamy, kim jest wierzyciel to nasza sytuacja nie jest wbrew pozorom tak beznadziejna. Na szczęście w erze powszechnej cyfryzacji powstaje coraz więcej specjalnych rejestrów, które umożliwiają weryfikację odpowiednich informacji. Tak też jest w tym przypadku, bowiem jeśli chcemy dowiedzieć się, kto jest naszym wierzycielem, bądź też wierzycielami wystarczy, że pobierzemy raport BIK – Biura Informacji Kredytowej.

BIK to niezwykle przydatny serwis pozwalający na sprawdzenie naszej historii kredytowej. Bez wątpienia warto również skorzystać z KRD, czyli Krajowego Rejestru Dłużników, BIG, czyli Biura Informacji Gospodarczej oraz w przypadku przedsiębiorców sugerowane jest korzystanie z osobnego rejestru o nazwie ERIF z polskich Biur Informacji Gospodarczej. Obydwie strony pozwalają na weryfikację online naszej sytuacji związanej z zadłużeniem występującym pod naszymi danymi.

Jeżeli posiadamy sygnaturę akt komorniczych, to jesteśmy w „domu”. Wystarczy wówczas podjąć odpowiednie kroki, by wyjaśnić zaistniałą sytuację związaną z zaległościami, które zobowiązani jesteśmy spłacić. Musimy skontaktować się z sądem rejonowym, dla którego pracuje komornik – posługując się numerem sygnatury akt komorniczych sąd zobligowany jest nam podać szczegółowe dane obsługującego naszą sprawę komornika. Dalsza historia zależy tak naprawdę tylko od nas, bowiem z pewnością unikanie kontaktu z komornikiem sądowym nie pomoże nam w wyjściu z kłopotów.

Autor Autor

Dodaj komentarz