Czy za długi można iść do więzienia?

Dla większości osób spotkanie z windykatorem nie należy do najprzyjemniejszych. Bywa, iż sięgają oni po różne środki i straszą więzieniem osoby z długami. W jakim stopniu jest to manipulacja a w jakim prawda? Czy rzeczywiście można trafić do więzienia za zadłużenia?

Tak, można trafić za kratki z powodu długów. Jednak istnieje tylko kilka przypadków, kiedy może mieć to miejsce. Większość zadłużonych może jednak spać spokojnie, nawet jeśli ich długi są spore. Ten tekst ukazuje jakie warunki muszą zostać spełnione, aby zostać pozbawionym wolności za długi.

Alimenty

W Polsce istnieje „obowiązek alimentacyjny”, czyli w konkretnej sytuacji jest to obowiązek, aby dostarczyć danym osobom środków do utrzymania. Najczęściej alimenty są płacone przez jednego z rodziców na swoje dziecko. Zwykle dzieje się tak, gdy mamy do czynienia z rozwodem bądź separacją. Może też być nałożony obowiązek alimentacyjny na jednego z małżonków podczas rozwodu z orzeczeniem o winie.

Oczywiście, jeśli płacimy regularnie wyznaczone alimenty, to wszystko jest w porządku. Problem pojawia się, wtedy gdy zalegamy z nimi. Niepłacone alimenty są jedną z sytuacji, kiedy można trafić do więzienia. Jednak czy odsiadka będzie konieczna, jeśli zalega się np. miesiąc ze spłatą? Nie, dopiero gdy zalegamy 3 miesiące z należnościami, to jest możliwość trafienia za kratki.

Jednak jest i tutaj pewne koło ratunkowe. Jeśli spłacimy zadłużenie do miesiąca po tym, jak otrzymaliśmy wezwanie do zapłaty – unikniemy odsiadki. Natomiast jeśli tego nie zrobimy to możliwe, że nałożą na nas grzywnę oraz karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy aż do 8 lat.

Grzywna

Niezapłacona grzywna może być powodem trafienia do więzienia. Aczkolwiek trzeba sobie na to odpowiednio „zapracować”. Zasadniczo, jeśli dana osoba nie jest w stanie zapłacić grzywny, to wtedy są na nią nakładane prace społeczne, które działają jako zamiennik. Jednakże i tutaj niektórzy uchylają się od odrobienia swojej doli i wtedy może dojść do pozbawienia wolności danej osoby.

Wyłudzenie pożyczki bądź kredytu

Jeśli zaciągnąłeś kredyt bądź pożyczkę, podając nieprawdziwe dane, to możesz trafić do więzienia. Najczęstszą przyczyną są fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu bądź dochodach lub też złożenie nieprawdziwego oświadczenia o wysokości swoich dochodów.

Nie dziwi, że oszustwo jest surowo karane. Więc jeśli kredyt, którego nie spłacamy, został zaciągnięty w sposób nielegalny, możemy oczekiwać przymusowego pobytu za więziennymi murami. Jaki wymiar kary jest przewidywany przy takim oszustwie? Należy liczyć się z minimum 3 miesiącami więzienia, maksymalnie spędzimy tam do 5 lat.

Pamiętajmy jednak, że za kratki można trafić jeszcze wcześniej nim sam kredyt czy pożyczkę wyłudzimy. Za samo posłużenie się dokumentem: nienależącym do nas, podrobionym lub przerobionym grozi pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat. To wszystko doskonale pokazuję, że próba wyłudzenia zaciągnięcia długu jest bardzo kiepskim pomysłem. Chyba że chcemy zmienić swoje miejsce pobytu na dłużej…

Podatek

Osoby niepłacące podatku nie są bezkarne. Jeśli „narażamy skarb państwa na straty” wtedy prócz grzywny możemy liczyć się także z karą wiezienia. Najpopularniejsze tutaj działanie to celowe zaniżanie swojego podatku po to, by mniej zapłacić bądź nieskładanie deklaracji podatkowej. Możemy spodziewać się grzywny w wysokości do 720 stawek dziennych albo kary pozbawianie wolności do 12 miesięcy (lub z obu tych kar jednocześnie).

Mataczenie

Kiedy mamy do czynienia z mataczeniem? Gdy dany dłużnik specjalnie uchyla się od spłaty zadłużenia poprzez pozbywanie, zatajanie czy sprzedawanie przedmiotów, które mogą być zajęte podczas postępowania komorniczego. Więc jeśli udowodnią nam, że celowo pozbyliśmy się jakieś części naszego majątku, po to by nie wpadł w ręce komornika, to wtedy możemy trafić do więzienia.

Wyzbycia się majątku można dokonać na wielu sposobów. Najczęściej jest to wywożenie jakiś elementu majątku do kogoś innego i utrzymywanie, że wcześniej nie należał on do nas, praca na czarno – tak, aby nie było możliwości ściągnięcia zadłużenia czy sprzedawanie majątku „na lewo” i ukrywanie w tajemnicy pieniędzy z tego tytułu. Oczywiście sposobów jest jeszcze znacznie więcej. Kara? 3 miesiące do 8 lat.

Kto powinien bać się pozbawienia wolności?

Jak wynika z tekstu, większość ludzi zadłużonych nie powinno bać się kary więzienia. Jest ona jednak możliwa w następujących przypadkach:

  • Gdy na kogoś jest nałożony obowiązek alimentacyjny, a ta osoba zalega z minimum 3 miesiącami opłat a po przesłaniu jej wezwania do zapłaty – dalej przez miesiąc nie spłaca zaległości.
  • Gdy ktoś nie spłaca grzywny, a gdy zamienia się mu ją na roboty społeczne, to unika ich.
  • Gdy ktoś wyłudził kredyt bądź pożyczkę, podając nieprawdziwe dane.
  • Gdy ktoś posłużył się dokumentem nienależącym do siebie, podrobionym bądź przerobionym.
  • Gdy ktoś nie płaci należnego podatku (np. zaniżanie swojego podatku, nieskładanie deklaracji podatkowej).
  • Gdy dana osoba celowo uchyla się od spłaty zadłużenia (mataczenie), czyli zatajanie, sprzedawanie lub pozbywanie się elementów majątku.

Autor Autor

Dodaj komentarz